16/05/2013

Mateusz


Mateusz to szybki "strzał" z ul. Floriańskiej - zdjęcia zrobiliśmy w jakąś minutę. Zauważyłam go w tłumie dzięki połączeniu wzorów na koszulce i marynarce, oraz mokasynom (którymi mi się pochwalił). Rzadko widać na ulicach męski smart casual w takim niewymuszonym, nieprzebranym wydaniu. Chociaż ja na miejscu Mateusza, pozbyłabym się skarpetek. ;-)


09/05/2013

Pjotr


Pjotra polubiłam już dość dawno na Facebooku - KLIK!(podobały mi się jego projekty), ale dopiero niedawno spotkałam na żywo podczas spaceru po łódzkim showroomie. Projektuje niby basicowe rzeczy, ale szyje je tak, by były jak najbardziej wielofunkcyjne, przemycając do nich androgynizm i styl unisex.

02/05/2013

Rozmowa z portalem lovekrakow.pl


Na dzień przed wyjazdem na Fashion Week do Łodzi z mojego i innych blogów przepytała mnie Monika Leżańska z portalu lovekrakow.pl. Jeśli ktoś mnie jeszcze przez te 6 lat nie widział lub nie słyszał, poniżej mała próbka fonii połączonej z wizją. Mały stresik na początku był, ale później zrobiło się luźniej ;-)

30/04/2013

Przyłapane przed Off The Schedule


Dziewczyny przyłapałam przed sobotnią częścią Offową Fashion Week Poland. Po prawej jest Marlene, redaktorka niemieckiego portalu FashionDaily.TV. Marlen prowadzi również swoją stronę PAPERBOATS, na której zamieszcza zdjęcia ze swoich podróży. W jej stylizacji wyraźnie widać podróż w kierunku Orientu. Podróże, ale tym razem na zachód widać również w drugiej stylizacji. Koleżanka Marlen ma na sobie piękny żakiet w azteckie wzory, który połączyła z zupełnie współczesną biżuterią i półprzezroczystą spódnicą. Co myślicie o stylizacjach obu dziewczyn?

24/04/2013

Tamara (Macademian Girl)

Tym razem na blogu przyłapana tuż przed wyjątkowo obleganym pokazem Łukasza Jemioła Basic, który zasługiwał na uwagę szczególnie ze względu na oprawę - muzykę na żywo prezentowała grupa Rebeka, a na scenę pod koniec wyszła m.in. Różena Opalińska. Po przeczytaniu sarkastycznego posta na blogu Michała Zaczyńskiego - KLIK! boję się cokolwiek na ten temat napisać ;), zresztą siedziałam tak daleko (w 6 rzędzie), że mogę wydać tylko werdykt typu "podobało/nie podobało mi się" - podnieść lub opuścić kciuk. Co do samej Tamary - co prawda może onieśmielać wizerunkiem, ale zamieniając z nią na żywo kilka słów, ma się z nią pójść na kawę, a to najważniejsze. ;-)



Co do samych pokazów: czysto subiektywnie i z perspektywy 6 rzędu: nie do końca rozumiem powszechny zachwyt nad basicową kolekcją Jemioła, ale może ktoś tutaj wytłumaczy mi, czym należy się bezgranicznie zachwycać. Mam zupełnie inną faworytkę tej edycji FW, o której wspomnę później. Podobały mi się głównie męskie sylwetki, spodnie z kopertową zakładką, cytrynowy kolor na ożywienie bazowych kolorów (w których szyją do znudzenia ostatnio wszyscy), nakrycia wierzchnie, supełkowa faktura swetrów i ogólny niewymuszony luz panujący na wybiegu podczas pokazu, zupełnie jakby modele chodzili tak, jak mają ochotę (to akurat komplement!), a ubrania wyglądały na nich tak, jakby były w ich szafach na stałe. Nie było widać usilnego starania się, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik, przestylizowania - panował luz, ale kontrolowany. Jak dla mnie, pod względem kolekcji basicowych Nenukko zdecydowanie wygrywa z Jemiołem.







Miłym zaskoczeniem tego dnia był (o dziwo!) pokaz sieciówki Mohito. Było sporo lateksu, cekinów, moheru, przezroczystości i wzorów. I przepiękny szafirowy kolor. Chciałabym zobaczyć tę kolekcję na ulicach - ciekawa jestem, czy kolekcja została jakoś przystosowana do FW (mam na myśli lateksowe elementy, które ciężko jest mi wyobrazić sobie na szeroką skalę na ulicach), czy są to rzeczy, które bez żadnego ugrzeczniania można będzie kupić w sklepach. Trochę nawet obawiam się ulicznych interpretacji trendu na połyskliwe tkaniny.